Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
[ X ]
Wersja polska Wersja angielska

Hałas Infradźwięki

Elektrownie wiatrowe, z racji charakteru wykonywanej pracy związanej z przemianą energii wiatru na energie elektryczną, są źródłem hałasu infradźwiękowego, który według wielu obiegowych opinii może osiągać duże poziomy i stanowi zagrożenie dla otoczenia.

 

Hałasem infradźwiękowym przyjęto nazywać hałas, w którego widmie występują składowe o częstotliwościach infradźwiękowych od 2 do 20 Hz i o niskich częstotliwościach słyszalnych. Obecnie w literaturze coraz powszechniej używa się pojęcia hałas niskoczęstotliwościowy, które obejmuje zakres częstotliwości od około 10 Hz do 250 Hz.


Infradźwięki wchodzące w skład hałasu infradźwiękowego, wbrew powszechnemu mniemaniu o ich niesłyszalności, są odbierane w organizmie specyficzną drogą słuchową (głównie przez narząd słuchu). Słyszalność ich zależy od poziomu ciśnienia akustycznego.
Stwierdzono jednak dużą zmienność osobniczą w zakresie percepcji słuchowe infradźwięków, szczególnie dla najniższych częstotliwości. Progi słyszenia infradźwięków są tym wyższe, im niższa jest ich częstotliwość i wynoszą na przykład: dla częstotliwości 6 ÷ 8 Hz około 100 dB, a dla częstotliwości 12 ÷ 16 Hz około 90 dB. Poza specyficzną drogą słuchową infradźwięki są odbierane przez receptory czucia wibracji. Progi tej percepcji znajdują się o 20 ÷ 30 dB wyżej niż progi słyszenia.

 

Infradźwięki stanowią problem głównie w środowisku pracy, gdyż ich głównym źródłem są liczne urządzenia wykorzystywane w przemyśle: maszyny przepływowe niskoobrotowe (sprężarki, wentylatory, silniki), urządzenia energetyczne (młyny, kotły, kominy), piece hutnicze (zwłaszcza piece elektryczne łukowe) oraz urządzenia odlewnicze (formierki, kraty wstrząsowe).  

 

Dr inż. Ryszard Ingielewicz i dr inż. Adam Zagubień z Politechniki Koszalińskiej wykonali pomiary i analizę zjawisk akustycznych z zakresu infradźwięków towarzyszących pracy elektrowni wiatrowych1. Pomiary wykonano na farmie wiatrowej złożonej z dziewięciu elektrowni typu VESTAS V80 – 2,0 MW OptiSpeed. Ze względu na brak kryteriów oceny hałasu infradźwiękowego w środowisku naturalnym, posiłkując się kryteriami dotyczącymi stanowisk pracy stwierdzono, że praca elektrowni wiatrowych nie stanowi źródła infradźwięków o poziomach mogących zagrozić zdrowiu ludzi. Szczególnie, że elektrownie wiatrowe lokalizowane są w odległościach nie mniejszych niż 400 m od zabudowy mieszkalnej. W odległości 500 m, uzyskane wartości osiągnęły maksymalną wartość 82,7 dB (Lin) i 78,4 dB G. W odległości 500 m od wieży turbiny zmierzone poziomy infradźwięków zbliżone były praktycznie do poziomów tła.

 

Infradźwięki mogą wystąpić w środowisku nawet w znacznych odległościach od źródeł. Podstawową drogą percepcji infradźwięków są receptory czucia wibracji człowieka. Energia towarzysząca infradźwiękom może wywoływać zjawisko rezonansu narządów wewnętrznych człowieka, odczuwalne już od 100 dB. Poziom ciśnienia akustycznego 162 dB, przy częstotliwości 2 Hz, wywołuje ból ucha środkowego.

 

Gdy poziom ciśnienia akustycznego przekracza wartość 140 dB, infradźwięki mogą powodować trwałe, szkodliwe zmiany w organizmie. Możliwe jest występowanie zjawiska rezonansu struktur i narządów wewnętrznych organizmu, subiektywnie odczuwane już od 100 dB jako nieprzyjemne uczucie wewnętrznego wibrowania. Jest to obok ucisku w uszach jeden z najbardziej typowych objawów stwierdzonych przez osoby narażone na infradźwięki. Jednak dominującym efektem wpływu infradźwięków na organizm w ekspozycji zawodowej, jest ich działanie uciążliwe, występujące już przy niewielkich przekroczeniach progu słyszenia. Działanie to charakteryzuje się subiektywnie określonymi stanami nadmiernego zmęczenia, dyskomfortu, senności, zaburzeniami równowagi, sprawności psychomotorycznej oraz zaburzeniami funkcji fizjologicznych. Obiektywnym potwierdzeniem tych stanów są zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym, charakterystyczne dla obniżenia stanu czuwania, (co jest szczególnie niebezpieczne np. u operatorów maszyn i kierowców pojazdów).
Jak wskazują jednak wyniki pomiarów infradźwięków generowanych przez turbiny wiatrowe, ich poziom nie przekracza wartości, które mogłyby wywoływać tego typu objawy.


Według rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, hałas infradźwiękowy na stanowiskach pracy jest charakteryzowany przez:

 

  • równoważny poziom ciśnienia akustycznego skorygowany charakterystyką częstotliwościową G odniesiony do 8-godzinnego dobowego lub do przeciętnego tygodniowego, określonego w kodeksie pracy, wymiaru czasu pracy (wyjątkowo w przypadku oddziaływania hałasu infradźwiękowego na organizm człowieka w sposób nierównomierny w poszczególnych dniach w tygodniu)

  • szczytowy nieskorygowany poziom ciśnienia akustycznego.


                        Tabela Wartości dopuszczalne hałasu infradźwiękowego (wartości NDN) określone w rozporządzeniu
                        ministra pracy i polityki społecznej, podane są w tabeli

Oceniana wielkość

Wartość dopuszczalna

(dB)

Równoważny poziom ciśnienia akustycznego skorygowany charakterystyką częstotliwościową G odniesiony do 8-godzinnego, dobowego lub do przeciętnego tygodniowego, określonego w kodeksie pracy, wymiaru czasu pracy

102

Szczytowy nieskorygowany poziom ciśnienia akustycznego

145

 


W przypadku stanowisk pracy młodocianych i kobiet w ciąży obowiązują inne wartości dopuszczalne. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie wykazu prac wzbronionych młodocianym i rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie wykazu prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet, nie wolno zatrudniać kobiet w ciąży w warunkach narażenia na hałas infradźwiękowy, którego:

 

  • równoważny poziom ciśnienia akustycznego skorygowany charakterystyką częstotliwościową G, odniesiony do 8-godzinnego dobowego, określonego w kodeksie pracy, wymiaru czasu pracy przekracza wartość 86 dB

  • szczytowy nieskorygowany poziom ciśnienia akustycznego przekracza wartość 135 dB.

Metody pomiaru wielkości charakteryzujących hałas infradźwiękowy są określone w procedurze badania hałasu infradźwiękowego opublikowanej w kwartalniku Podstawy i Metody Oceny Środowiska Pracy (PiMOŚP nr 2/2001) oraz w normach PN-ISO 7196:2002  i PN-ISO 9612:2004.

W profilaktyce szkodliwego działania hałasu infradźwiękowego obowiązują takie same wymagania i zasady, jak w przypadku hałasu. Jednakże ochrona przed infradźwiękami jest skomplikowana ze względu na znaczne długości fal infradźwiękowych (20 ÷ 170 m), dla których tradycyjne ściany, przegrody, ekrany i pochłaniacze akustyczne są mało skuteczne. W niektórych przypadkach fale infradźwiękowe są wzmacniane na skutek rezonansu pomieszczeń, elementów konstrukcyjnych budynków lub całych obiektów (Źródło: Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy)

 

Poziom infradźwięków, których źródłem jest farma wiatrowa jest jednak zwykle niższy od tzw. tła, czyli poziomu infradźwięków, których naturalnym źródłem jest wiatr czy fale morskie. Część doświadczeń i badań doświadczenia i badania wykazało, że infradźwięki wytwarzane przez turbiny nie są odbierane przez organizm człowieka (Howe Gastmeier Chapnik Limited - HGC Engineering, 2006).

 

W odpowiedzi na liczne głosy ze strony społeczeństwa dotyczące potencjalnego negatywnego oddziaływania elektrowni wiatrowych, a w szczególności emitowanego przez nie hałasu oraz infradźwięków, na zdrowie człowieka, Amerykańskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej oraz Kanadyjskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej powołały w 2009 roku międzynarodowy interdyscyplinarny panel naukowy, w którego skład weszli niezależni eksperci z dziedziny akustyki, audiologii, medycyny i zdrowia publicznego. Zadaniem panelu było dokonanie przeglądu najbardziej aktualnej literatury dotyczącej potencjalnego negatywnego oddziaływania hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe na zdrowie człowieka oraz opracowanie na jej podstawie kompleksowego i powszechnie dostępnego dokumentu informacyjnego na ten temat.

 

Efektem prac panelu jest opublikowany w grudniu 2009 roku raport pt. „ Wind Turbine Sound and Health Effects. An Expert Panel Review” (Colby, D. W., Dobie, R., Leventhall, G., Lipscomb D. M., McCunney, R. J.,Seilo, M. T., Sondergaard, B., 2009).

  1. Wibracje ciała człowieka wywołane dźwiękiem o częstotliwości rezonansu (czyli o takiej częstotliwości, która wywołuje wzrost amplitudy drgań układu, na który dany dźwięk oddziałuje) mają miejsce tylko w przypadku bardzo głośnych dźwięków (powyżej 100dB). Biorąc pod uwagę poziom hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe, w ich przypadku z takim zjawiskiem nie mamy do czynienia.

  2. Hałas emitowany przez elektrownie wiatrowe nie stwarza ryzyka pogorszenia ani utraty słuchu. Z ryzykiem takim możemy mieć do czynienia dopiero wtedy, gdy hałas przekracza poziom 85 dB. Hałas emitowany przez elektrownie wiatrowe nie przekracza tej granicy.

  3. Przeprowadzone doświadczenia wykazały, że infradźwięki emitowane na poziomie od 40 do 120 dB nie wywołują negatywnych skutków zdrowotnych.

  4. Negatywne oddziaływanie elektrowni wiatrowych na zdrowie i samopoczucie człowieka w wielu przypadkach wywołane jest przez tzw. efekt nocebo (przeciwieństwo efektu placebo). Uczucie niepokoju, depresja, bezsenność, bóle głowy, mdłości czy kłopoty z koncentracją to objawy powszechnie występujące u każdego człowieka i nie ma żadnych dowodów na to, że częstotliwość ich występowania wyraźnie wzrasta wśród osób mieszkających w sąsiedztwie farm wiatrowych (powodując tzw. „wind turbine syndrome”). Efekt nocebo łączy występowanie tego typu objawów nie z potencjalnym źródłem poczucia takiego dyskomfortu (w tym przypadku farmą wiatrową), ale z negatywnym nastawieniem do niego i brakiem akceptacji jego obecności.

  5. Nie ma żadnych wiarygodnych badań i dowodów na to, by elektrownie wiatrowe wywoływały tzw. chorobę wibroakustyczną (Vibroacoustic Disease, VAD) – jednostkę chorobową powodującą zaburzenia w całym organizmie człowieka. Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że ryzyko zachorowania na tę chorobę pojawia się w przypadku ciągłej, minimum 13-to tygodniowej ekspozycji na dźwięki o niskich częstotliwościach, emitowane na poziomie ok. 100 dB, czyli o ok. 50-60 dB wyższym od tego, który emitują elektrownie wiatrowe.

  6. „Wind turbine syndrome” opiera się na niewłaściwej interpretacji danych fizjologicznych osób potencjalnie cierpiących na tę jednostkę chorobową. Jego zidentyfikowane objawy w rzeczywistości składają się na tzw. zespół rozdrażnienia, który może być wywołany przez wiele czynników i którego nie można wiązać tylko i wyłącznie z obecnością elektrowni wiatrowych.

Przeciwne wyniki przedstawia szczególnie głośno komentowana publikacja dr Niny Pierpont, z Uniwersytetu Princeton „Wind Turbine Syndrome A Report on Natural Experiment” (Uncorrected page proofs 8-14-09). Opracowanie to poświęcone jest tzw. „syndromowi turbiny wiatrowej”– zespołowi objawów, które według autorki wynikają z bliskiego sąsiedztwa turbin wiatrowych, a w szczególności emitowanego przez nie hałasu i infradźwięków.

 

Na Wind Turbine Syndrome składają się następujące symptomy:

  1. zaburzenia snu

  2. bóle głowy

  3. zaburzenia słuchu (głównie „dzwonienie w uszach”)

  4. wewnętrzne wibracje organizmu: uczucie pulsowania w klatce piersiowej, drgawki, uczucie niepokoju, przyspieszone bicie serca, mdłości

  5. zaburzenia koncentracji i pamięci

  6. nerwowość, drażliwość

  7. permanentne zmęczenie

  8. brak motywacji.

O ile wielu naukowców twierdzi, że problem wrażliwości na hałas zaczyna się w psychice człowieka, a problemy zdrowotne są tylko tego konsekwencją, wskazując tym samym na brak bezpośredniego związku pomiędzy narażeniem na hałas a stanem zdrowia, Nina Pierpont całkowicie odrzuca taką teorię twierdząc, że hałas powoduje w organizmie człowieka łańcuch fizycznych przemian i zaburzeń, które to w rezultacie prowadzą do problemów z psychiką i samopoczuciem człowieka. Według niej proces ten wygląda następująco: hałas powoduje zmiany ciśnienia powietrza i wibracje, które to wywołują m.in. pulsowanie w klatce piersiowej, wewnętrzne wibracje całego organizmu, dzwonienie w uszach czy bóle głowy, prowadzące w rezultacie do zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu przyczyniających się do bezsenności czy zaburzeń koncentracji. Wibracje sprawiają, że organizmowi wydaje się, że się porusza (podobnie jak w przypadku choroby morskiej czy lokomocyjnej), powodując tym samym zaburzenie równowagi mózgu. Według Pierpont jest to problem czysto neurologiczny, który nie zależy od psychiki człowieka.

 

W dotychczasowej literaturze dominował inny pogląd:


"odbiór hałasu uzależniony jest od tego, co sądzimy na temat jego źródła – negatywne podejście do źródła hałasu sprawia, że stajemy się bardziej „narażeni” na jego oddziaływanie”

 

  • Leventhall, Geoff . 2004. Notes on low frequency noise from wind turbines with special reference to the Genesis Power Ltd. Proposal near Waiuku, NZ. Prepared for Genesis Power/Hegley Acoustic Consultants, June 4, p. 7.

"bardzo niski poziom hałasu o niskich częstotliwościach oraz infradźwięków nie stanowi przyczyny problemów zdrowotnych. Jeśli takie problemy rzeczywiście się pojawią, nie wynikają one raczej z samego hałasu, ale prawdopodobnie ze stanu emocjonalnego danej osoby (np. gdy osoba ta była zestresowana i zaniepokojona jeszcze przed wybudowaniem farmy wiatrowej).”

 

Badanie przeprowadzone przez Ninę Pierpont tzw. case series (opis serii przypadków):

 

  • objęło grupę zaledwie 38 osób (10 rodzin)

  • objęło osoby w różnym wieku: od poniżej 1 roku życia do 75 lat

  • objęło osoby mieszkające w odległości od 350 m do 1,5 km od elektrowni wiatrowych o mocy zainstalowanej od 1,5 do 3 MW, wybudowanych po 2004 roku (włącznie)

  • dorośli i nastolatkowe przeszli szczegółowe ankiety medyczne dotyczące zaobserwowanych u siebie i swoich dzieci symptomów (1) przed wybudowaniem elektrowni, (2) w czasie, gdy elektrownie już funkcjonowały oraz (3) w okresie po zmianie miejsca zamieszkania.

Oprócz próby udowodnienia istnienia Wind Turbine Syndrome Nina Pierpont wysunęła następujące wnioski:

  1. Elektrownie wiatrowe powinny być budowane w odległości min. 2 km od gospodarstw domowych na obszarach równinnych (3,2 km na obszarach górzystych).

  2. Nie wszyscy, którzy mieszkają w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych skarżą się na kłopoty ze zdrowiem. Pierpont nie udało się jednak ocenić, jakiego procenta ludzi i jakich odległości syndrom ten rzeczywiście dotyczy.

  3. Nina Pierpont zidentyfikowała osoby podatne i odporne na hałas emitowany przez turbiny. Okazało się, że szczególnie podatne na „Wind Turbine Syndrome” są te osoby, które jeszcze przed wybudowaniem farmy cierpiały na migreny (połowa badanych), chorobę lokomocyjną/morską (lub podobną związaną z ruchem), czy też miały uszkodzone ucho wewnętrzne. Nie udało jej się natomiast wykazać, by osoby, które cierpiały na wahania nastrojów i inne problemy psychiczne przed wybudowaniem elektrowni wiatrowych były bardziej podatne na emitowany przez nie hałas. Podważyła tym samym dotychczasowe analizy, według których problem zaczyna się właśnie w psychice człowieka.

Nina Pierpont skrytykowała badania przeprowadzone w 2007 roku w Szwecji przez Eję Pedersen. Ich wyniki nie potwierdzają, a wręcz zaprzeczają hipotezie Pierpont. (Wysłano kwestionariusze z pytaniami do 1960 gospodarstw domowych zlokalizowanych w promieniu 2,1 km od przynajmniej dwóch turbin wiatrowych o mocy 0,5 do 3 MW. Otrzymano 725 odpowiedzi zwrotnych – 37%). Zarzuty Niny Pierpont wobec badań Pedersen:

 

  • odsetek ludzi cierpiących na migrenę, który wyszedł w badaniu, wynoszący zaledwie 2%, nie mieści się w średniej statystycznej (5-6% dla mężczyzn i 15-18% dla kobiet). Takie niedoszacowanie w przypadku migreny może według Pierpont podważać wiarygodność wyników badań Pedersen. Podobny zarzut dotyczył symptomu dzwonienia w uszach.
    W badaniu Pedersen skarżyło się na niego 2% osób, a średnia statystyczna dla osób w wieku 54 lat wynosi 4%.

  • źle dobrana próba badanych

  • niewłaściwie zadane pytania, które nie wychwyciły wszystkich przypadków

  • brak odniesienia do tzw. próby kontrolnej, czyli osób, które nie mieszkają w sąsiedztwie farm wiatrowych i które nie są narażone na emitowany przez nie hałas i infradźwięki

  • brak informacji na temat tego, kto w danym gospodarstwie domowym wypełniał ankietę. Pierpont twierdzi, że istnieje niebezpieczeństwo, że osoba, która wypełniła ankietę akurat nie odczuwa żadnych skutków wynikających z sąsiedztwa elektrowni wiatrowych.

Pedersen zauważyła jednak ciekawe zależności - osoby, które odnosiły ekonomiczne korzyści z istnienia farmy wiatrowej nie skarżyły się na dokuczliwość z ich strony. Często okazywało się nawet, że mieszkają one w bliższej odległości od turbin niż osoby skarżące się na kłopoty ze snem itp.

 

Wniosek z badania Pedersen: Nie ma żadnych dowodów na to, by hałas emitowany przez turbiny wiatrowe wpływał szkodliwie na zdrowie człowieka. Pedersen nie wykluczyła jednak problemów ze snem, które mogą mieć takie podłoże.

 

Opublikowany przez N. Pierpont materiał rozpoczął dyskusję na temat wiarygodności jej badań.

EPSILON Associates Inc. (stowarzyszenie inżynierów i konsultantów środowiskowych USA)

 

  • praca Niny Pierpont nie wykazała istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stanem zdrowia a sąsiedztwem turbin wiatrowych

  • brak danych dotyczących natężenia hałasu w gospodarstwach domowych, w których mieszkały osoby rzekomo cierpiące na Wind Turbine Syndrome. Badania Pierpont opierają się głównie na odczuciach tych osób.

Maria McCaffery, dyrektor generalny BWEA (Brytyjskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej)

 

  • wg raportu Światowej Organizacji Zdrowia z 2004 roku energetyka wiatrowa jest najbardziej „łagodnym” ze sposobów wytwarzania energii elektrycznej, w kontekście szkodliwego wpływu na ludzkie zdrowie

  • jako dowód swojej teorii dr Nina Pierpont cytuje m.in. pracę Dr Neila Todd z Uniwersytetu w Manchester. Dr Neil Todd sprostował jednak, że ich badania nie dowodzą tego, by istniał jakikolwiek bezpośredni związek pomiędzy emisją hałasu i wibracji przez turbiny wiatrowe a uruchomieniem się w ludzkim organizmie łańcucha „reakcji akustyczno-psychologicznych”, o których pisze w swoim materiale Pierpont

  • raport Pierpont nie może stanowić dowodu istnienia Wind Turbine Syndrome – grupa badanych osób była zbyt mała, zabrakło również odniesienia do tzw., grupy kontrolnej

W kwestii dźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe, większość naukowców jest więc zgodna – nie ma żadnych dowodów na to, by hałas czy infradźwięki, których źródłem są elektrownie wiatrowe, wywierały negatywny wpływ na nasze zdrowie lub samopoczucie, o ile nie są zlokalizowane bezpośrednio w okolicy stałego przebywania ludzi. Potwierdziły to niezależne badania przeprowadzone m.in. przez Uniwersytet w Massachusetts (USA)1, Uniwersytet w Groningen (Holandia)2, Uniwersytet w Salford (Wielka Brytania)3 czy Swedish Environmental Protection Agency4 Ze względu na swoją mierzalność, potencjalny hałas projektowanej farmy wiatrowej jest zagadnieniem bardzo wnikliwie analizowanym na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowych, a ściśle określone w przepisach prawnych dopuszczalne poziomy hałasu mają za zadanie chronić nas przed jego nadmiernym natężeniem. Mając w pamięci wyniki badania przeprowadzonego w Szwecji (Pedersen & Waye, 2004), należy wnioskować, że poziom hałasu emitowanego przez farmy wiatrowe oddziaływującego na budownictwo mieszkaniowe nie powinien przekraczać 35 dB.

 

 

Literatura:

  1. American Wind Energy Association (AWEA). (2009). Wind Turbines and Health.

  2. Berg, G. v. (2004). Do wind turbines produce significant low frequency sound levels?

  3. British Wind Energy Association (BWEA). (2000). Noise from wind turbines. The Facts.

  4. Colby, D. W., Dobie, R., Leventhall, G., Lipscomb D. M., McCunney, R. J.,Seilo, M. T., Sondergaard, B. (2009). Wind Turbine Sound and Health Effects. An Expert Panel Review.

  5. Danish Electronics, Light & Acoustic (DELTA). (2009). Project Report. Low Frequency Noise from large Wind Turbines. Summary and Conclusions on Measurements and Methods.

  6. Harry, A. (2007). Wind Turbines, Noise and Health.

  7. Howe Gastmeier Chapnik Limited (HGC Engineering). (2006). Wind Turbines and Infrasound.

  8. Howe Gastmeier Chapnik Limited. (2007). Wind turbines and sounds: review and best practice guidelines.

  9. Alberts D.J. (2006). Addressing Wind Turbine Noise. Lawrence Technological University.

  10. Pedersen, E. (2007). Human response to wind turbine noise. Perception, annoyance and moderating factors.

  11. Pedersen, E. (2003). Noise annoyance from wind turbines - a review.

  12. Pedersen, E., & Waye, K. (2004).Perception and annoyance due to wind turbine noise - a dose-response relationship.

  13. Sustainable Development Commission. (2005). Wind Power in the UK. A guide to the key issues surrounding onshore wind power development in the UK.

  14. Szewczak, J. (2006). Ultrasound emissions from wind turbines as a potential attractant to bats: a preliminary investigation.

  15. Manwell J.F., Rogers A.L., Wright S., (2006). Wind Turbine Acoustic Noise. University of Massachusetts.

  16. Moorhouse, AT, Hayes, M, von Hünerbein, S, Piper, BJ and Adams, (2007). Research into aerodynamic modulation of wind turbine noise: Final Report. Department for Business, Enterprise and Regulatory Reform, UK.

  17. http://www.wind-energy-the-facts.org/en/environment/chapter-2-environmental-impacts/onshore-impacts.html (01.09.2009)


1 Zielona Planeta” styczeń-luty 2004

2 (University of Massachusetts, 2006)

3 (Berg, 2004)

4 (University of Salford, 2007)

5 (Swedish Environmental Protection Agency, 2003)



cofnij
Partnerzy:
Copyright © 2014 FNEZ - Fundacja na rzecz Enegeryki Zrównoważonej
Elektrownie wiatrowe, farmy wiatrowe, oceny oddziaływania na środowisko